Nie jestem idealna, wzorowa, dobra, ani nawet przeciętna. Jestem porażką. Chociaż może sobie to wmawiam aby odgrodzić się od swojej przeciętności. Nie wiem czy każdy tak ma, ale na pewno paru ludzi się znajdzie takich, którzy chcą myśleć że są wyjątkowi. Którzy jednak tak nie myślą, bo zdają sobie sprawę, iż jest całkowicie inaczej. Boli to. Wiem o tym, jestem właśnie taka.
Prawie całe życie spędziłam w ułudzie swojej wyjątkowości, ale to zaczęło się burzyć jedno za drugim. Zamiast pracować nad sobą wolałam się użalać, cóż nadal to robię. Świadectwem mojego pragnienia jest ten blog.
Znów to robię, wmawiam sobie że tym razem będzie inaczej.
Nie będzie.
Prawie całe życie spędziłam w ułudzie swojej wyjątkowości, ale to zaczęło się burzyć jedno za drugim. Zamiast pracować nad sobą wolałam się użalać, cóż nadal to robię. Świadectwem mojego pragnienia jest ten blog.
Znów to robię, wmawiam sobie że tym razem będzie inaczej.
Nie będzie.
Komentarze
Prześlij komentarz